Księga link # link # link # link # link # link # link # link # link
styczeń # luty # marzec # kwiecień # maj # czerwiec # lipiec # sierpień # wrzesień # październik # listopad # grudzień

Drwina Imaginacji

piątek, 24.kwietnia.2009, 18:43
Zniknęło za szarą chmurą
Słońce
Tak znikają dni
Kiedy nie mogę odszukać Cię
Oczami

Brakuje tych pomarańczowych
Chwil

I twarz też szarzeje

Źrenice granatowieją
Na znak nocy

Wiatr panoszy się wśród drzew
Chłód spowija ciało

Dłoń zastyga w powietrzu
Nie znajdując Twej gibkości

Ramiona opadają pionowo w dół
Siłą niemocy

Usta drętwieją
Niemym żalem

... nie ma Cię...

To tylko drwina
Imaginacji
Martyna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

piątek, 24.kwietnia.2009, 18:38
rzeczywistość jak w dzwon uderza
w raniący kant
czasami w akant

choć ostry jak osty
jak os gniazda
betlejemska rozgwiazda
jazda
trzęsące się ręce
z których wypada zapałka
nim ogniem papierosa zarazi
odpalam go dla niej
zdenerwowanie





gdy mi się uda
rozchylić twe uda
wtedy przestanę uda [wać]





EROTYK O TYM, CO NA PEWNO NIE JEST MILCZENIEM



zło - to

mów

my

żeby język giętki

nie był zbyt prędki







ROZ (eta)


patrz

rozkosz

kosz

rozpacz







CZY ISTNIEJĄ GRANICE?



gra

nic

e



Martyna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

* * * *

środa, 22.kwietnia.2009, 15:58


Czy zawsze jest tak, że kiedy już pojawi się iskierka dobroci, tuż potem musi wybuchać ogień zła?

Wiem, że z taką wizją siebie ciężko żyć. Nie ma znaczenia,
czy inni dostrzegają nasz problem i go rozumieją. Też nie akceptuję
swojego ciała. W swoim lustrze dostrzegam po prostu co innego i, by zbli-
żyć się do ideału, muszę stosować różne diety.


Wiem też, że w pewnym momencie takie działanie wymyka się spod kontroli i nie jesteśmy w stanie sobie pomóc, bo dla nas problem ma inny wymiar. Trudno komuś, komu wydaje
się, że jest za gruby, kazać przytyć. Równie niemożliwe, by ktoś
przekonany, że na przykład szpeci go brodawka, mówił: „To tylko
maleńkie znamię, którego nie widać". Po prostu jeden widzi, drugi
nie. Jak się uwolnić od tego problemu? Nie wiem. Podobno trzeba polubić siebie. Proste, ale
tylko wtedy, kiedy potrafimy.
Martyna
Nastrój: ....
Kategoria: brak kategorii
tagi:

* * *

piątek, 17.kwietnia.2009, 15:32


Bałam się szczęścia
i pokrywałam je
śluzem.

Uwiódł mnie wieczór lepkością
szczęścia nad brzegami stołu.

Znaczenie zmienia szczęście
szczęście zmienia znaczenie.




Martyna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

....

piątek, 21.listopada.2008, 10:26


Gonię wzrokiem
uciekający mi pociąg
Twych młodych ust
Oddanych ramion

Stojąc bezradnie na peronie
Wpatrzona w pustkę chwili
Próbuję uwiecznić słabe zarysy
Zanikającej postaci kochania

szept pod prąd płynących
Ostatnich słów
Dotyk niedotykalnych dłoni
Zapisuję w pamiętniku pustelnika




Martyna
Nastrój: Ach!
Kategoria: brak kategorii
tagi:

...

sobota, 30.sierpnia.2008, 14:09
Zasnęłam gdzieś wtulona w gniew.
Poczułam świtu chłód, gdy rosa obudziła mnie.
Bez skrzydeł wyzwolona wreszcie wolna czułam się...

W płaszczu z moich snów, zasypiam skulona znów,
Nigdy nie wrócę tam, gdzie one noszą ślady ran...

Martyna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

"I don't feel well," "I ate before I came"

niedziela, 3.sierpnia.2008, 18:37
Słyszę dźwięki muzyki -
do ciebie wyciągam zmęczoną dłoń
widzę jak pragniesz ją chwycić
wszyscy wokół patrzą,





telefony
dziki z krzykiem
ona jest u ciebie
kolejne kłamstwa...
róże na mojej szafce i ciągłe ukrywanie się
powiedz mi, zdradź sekret twojego milczenia..
czy skaleczone milczeniem - obie
nie dałyśmy rady czy to tylko ja się poddałam
a ty spokojnie czekałaś..
jestem z innego świata
nikt nie chce w nim być w pełni

ktoś komuś powiedział,
że jak można żyć miłością i złudnymi marzeniami,
że tak nie można
przecież ja nic w życiu nie osiągnę przez to
ale pamiętam jak kilka miesięcy temu razem...
w tę zimę... pracowałyśmy nad tym aby być i byłyśmy a teraz
nie ma nas,
nie ma nas
wiatr lekko rozwiał stara zasłonkę
...i ucichł saxofon
ty jesteś już prawie w domu
Martyna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

...

czwartek, 17.lipica.2008, 00:48


mogłabym nie myśleć o tym, co się dzieje. Chciałabym oderwać się od świata... Wrażenie, że to "piękno" mnie zabija...


Dieta: zabieram się za to ostro. Płacz, kiedy myślę o tym, że już wieje tą grozą i chłodem.. Nie jadłam jeden dzień, ale już dzisiaj zaczęłam. Widzę swoje ciało jako gruba, wiem, że tak nie jest... Jednak bardzo boję się grubości. Wiąże się ona mi z niepowodzeniem, klęską, nienawiścią, z czymś najgorszym. Czuję straszny smutek i nie potrafię się pozbierać. Barwy giną... Boję się życia. Byłam dzisiaj z P. nad wodą. Miło spędzam z nim czas, ale jestem zamrożona... Wszystko dla mnie tak jakby nie istniało, nie miało znaczenia, wręcz wiele spraw dotyczących mnie staje się zupełnie odległych...
Ludzie, świat, miejsca, mój ból- to rozdziera mnie...

Martyna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

...

poniedziałek, 7.lipica.2008, 18:45
Nie czuję swoich zmysłów
czuję tylko zimno
wszystkie kolory wydają się być wyblaknięte
nie mogę dosięgnąć duszy

przestałabym biec
jeśli wiedziałabym, że była szansa
to rozdziera mnie, żeby poświęcić się temu
ale jestem zmuszona do puszczenia tego

powiedz mi, że jestem zamrożona
ale co mogę zrobić?
nie mogę powiedzieć o powodach
robiłam to dla ciebie...

kiedy kłamstwa zamieniają się w prawdę
poświęcam się dla ciebie

czuję twój żal
nie wybaczysz mi
ale wiem, że będzie w porządku
to rozdziera mnie ze nigdy się nie dowiesz
ale muszę puścić to...
Martyna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

,,,,

poniedziałek, 7.lipica.2008, 18:35
nie płacz
wijący się w moich wnętrznościach
synku
woda wokół nas
nie jest tak do końca
zła
jeszcze chwila i odpłyniemy
daleko
pamiętasz
opowiadałam ci o kosmicznej dolinie
będzie tak jak lubimy
w półmroku
księżyc i setki spadających gwiazd
rytmiczny oddech ziemi
zabliźniający rany
usypiający
mgła
jak mleko w moich piersiach
i ja
już zawsze
tylko pol-samotnie
Martyna
Nastrój: Pół-samotnie ?
Kategoria: brak kategorii
tagi:

śpiewajmy tonem wyzwolonym...

piątek, 20.czerwca.2008, 13:52
stoisz w cieniu ściany
patrzę na ciebie
podnosisz wzrok
widzę twoją duszę

rozchylasz lekko usta
chcesz coś powiedzieć?
twoje wargi drżą
są wilgotne

nasze ręce splatają się
czuję na twarzy twój oddech
zaraz uleci ze mnie serce

usta na sekundę łączą się w jedno istnienie
patrzę ci w oczy
znam je od zawsze

znów istniejemy w pocałunku
w namiętnym tańcu warg
piersi łakną powietrza
łapczywie go poszukując
serce traci swój rytm
a pocałunek wciąż trwa
gdy wargi igrają z ogniem

widzę twoją duszę
opuszczasz wzrok
patrzę na ciebie
znów stoisz w cieniu ściany

Martyna
Nastrój: Pocałunek
Kategoria: brak kategorii
tagi:

;(((. do dupy ze mną

sobota, 10.maja.2008, 15:29
To się stało i mów o tym. -
Pieprzyli twoją Miłość. Oni
pieprzyli – nie ty. Zapytaj siebie,
zapytaj! Nie jesteś Fedrą – jej koniec
nie jest twoim końcem. Jej koniec jest –
twoim początkiem. I krzycz, krzycz teraz:
d z i e w c z y n k a b y ł a p i e p r z o n a !
- To niesmaczne. - komentarza szpikulec w udzie.

R A M I O N A

Najmniejsze dziewczynki są pieprzone
na tej scenie. Widzowie oklaskują. –
Światowa terapia. Ty nie chcesz mnie
pieprzyć. Chcesz się ze mną obudzić.
Martyna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

```````

piątek, 11.kwietnia.2008, 15:15
Dni były jaśniejsze
Ogrody bardziej kwitnące
Noce przynosiły więcej nadziei
W ich ciszy wołała dzikość
Tam był czas
Ale bez znaczenia

Daleko, daleko w czasie
Każdy sen jest odległą podróżą
Daleko od domu, daleko od trosk
Wszystko jest daleką podróżą

Dni przeminęły
Ogrody wyschły
Ten słaby świat
Jest moim jedynym odpoczynkiem?

Dzikość już nie wzywa
Życzenia są takie puste



Nigdy nie byłam zauroczona życiem
Z każdej straty wypływa korzyść
Pozbierałam się w czasie
Ale wciąż mogę latać



Martyna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

.

sobota, 29.marca.2008, 18:09



W ciemności
Uchwycona w jego zamarznięte serce
Kolory blakną do szarego
Ona starała się tak mocno
Każde słowo było rozdarte wewnętrznie
Zastrzelono trującą strzałą


Jej łzy przepłynęły pod morzem
Jest wolna

Wołająca gracja
Nigdy nie upadnie jeszcze raz
Miłość pozostanie w niej ...
Martyna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

.Pokochałaś kobietę...

poniedziałek, 24.marca.2008, 21:31




Pokochałaś kobietę...
Miała czarne oczy
i uśmiech najpiękniejszy na świecie.
Powiedzieli... nie możesz przecież kochać kobiety...
Uwierzyłaś
Pokochałaś kobietę...
Uwierzyłaś sercu
Jedną parą oczu patrzyłyście na świat...
Powiedziała... coś się zmieniło
Zmiana miała imię
i krótkie blond włosy
Pokochałaś kobietę...
Powiedziała... nie radzę sobie z Tobą...
Napisała... odległość mnie zabija...
Zabiłaś tę miłość, zanim zdążyła dojrzeć
Pokochałaś kobietę...
Znikła z Twoimi pieniędzmi...
Życie bywa zaskakujące...
Nie bój się...
Pokochasz kobietę...
Martyna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Mój Profil

Podlinkuj

Dodaj do ulubionych

2008
marzec (3)
kwiecień (1)
maj (1)
czerwiec (1)
lipiec (3)
sierpien (2)
listopad (1)

2009
kwiecień (4)

brak kategorii (16)
wszystkie (16)

nightofshadowEntertainmenttarjaturunenskazana-na-siebiein-shame

Na forum:
Ana i bulimia

.naj!
Blog o Tarji
Bezsenna-samotność
Gothic
Castle Party

Ja :
nasza-klasa

Muzyka
Epica
Tristania
Aesma Daeva
Tarja Turunen
Theatre of Tragedy
Theatres des vampires
Cardle Of Filth
Virgin Blach
Sire
Kataklysm
Cannibal Corpse
Machine Head
Amon Amarth
Death
Kat
Hunter
Trauma
Ach Enemy
Anata
Bathory
Katatonia
System of a down
Burzum
Slayer
My dying bridge
Sameel
Evanescence
Within Temptation
Nightwish
Manowar
Megadeth
Sepultura
Vader
Morbid Angel
Emperor
Joe Satriani
Kult Ov Azazel.
Closterkeller
Chylińska



by muzyka na bloga

Muzyka na bloga


~*~
Jupka dla Cherry brandy.
Zdjęcie: nebulaskin.